Lifestyle

Kobieta na imprezie to imperator

Written by Adrian Kwiatkowski

W niedziele miałem mieć wolne i nie robić wpisów ale dzisiaj zrobię od tego wyjątek. Zacząłem przeglądać swoje zdjęcia z różych wyjazdów i imprez, nasunął mi się jeden konkretny wniosek.

Jeśli pijesz do upadłego to uważaj na kobiety, dlaczego? Nie ukrywam, że zdarzały się imprezy, po których 3/4 ekipy szło do boksu, ludzie padali jak muchy, na drugi dzień był survival w postaci wycieczki do sklepu po jakieś picie na kaca. Oczywiście o ile dzień po nie był dniem typu święto kościelne czy państwowe bo wtedy robił się problem. Znam też takich, którzy wyznają zasadę czym się strułeś, tym się lecz więc do południa byli znowu porobieni. Ja tak niespecjalnie mogłem, bo po mocniejszej imprezie czułem wstręt do tego ale nie o moich zamiłowaniach ten wpis.

Przeglądam wiec te zdjęcia i co widzę? Imprezy, które nazywam 'gej party', czyli te gdzie na imprezie jest 12 chłopa i 0 kobiet kończą się zachlaniem, zgonem, betką, betonem. Koledzy sobie pomagają, jak ktoś odpieprza to był ogarnięty, mordobicia na domówkach nie pamiętam, chyba nie było, może nie widziałem ale zazwyczaj mówi mi się o takich rzeczach, więc raczej nie było.

Co jednak gdy na imprezie pojawiają się jakieś dziewczyny? No kilka, dodajmy do grona tych mężczyzn 6 kobiet w tym 3 rozrywkowe. Część facetów po uchlaniu wstępnym poczuje zew godowy, odwagę, że mogą zagadać, zacznie się popisówka (czyt. darmowe wesołe miasteczko dla kobiet), kto jaki nie jest zajebisty, ile to kto nie wypije, kto czego nie zrobił. Jednak to wszystko jest niczym w porównianiu z tym co się stanie gdy pierwszy z wojowników padnie. Na gej party jest on transportowany w miejsce gdzie się prześpi, może być nawet szafa, ważne by mu się nic nie stało, na imprezie z kobietami kończy się to na 2 sposoby. Typ jest bezpieczny jak we wcześniejszym przypadku albo ma przegwizdane. Któraś gwiazdeczka nie wiadomo skąd wyciągnie marker albo szminkę z Torebki, podpuści resztę i facet budzi się z penisami, i różnymi innymi dziwnymi znaczkami na łbie i reszcie ciała. Zazwyczaj kobieta rzuci taki pomysł, zrobią za nią to inni a na drugi dzień umywa ręce, bo ona tylko miała narzędzie zbrodni ale nie malowała, jest nie winna.

Dlatego czasem wolę imprezy tylko w męskim gronie, zbłaźnisz się czy nie, wszystko zostaje między wami. W przypadku kobiet to skończysz z członkiem na czole a jeśli nawet nie ale i tak zdarzy Ci się coś odstawić to wszyscy prędzej czy później się dowiedzą. Wiem co mówię miałem to i owo narysowane w wieku 18-19 lat. Co do ewentualnego kontrargumentu, że kumple mogliby przecież nie pomagać albo przeszkodzić to powiem tyle. Moc kobiecych piersi w stanie upojenia jest 5x większa niż normalnie, wszyscy idą za ich głosem. Znajdzie się oczywiście jeden bohater, który próbuje przeszkodzić ale nie ma on siły przebicia.

Zdjęcie nagłówkowe autorstwa rosiejkay

  • Jadźka

    Oj tam, oj tam, facetami, zwłaszcza po spożyciu, łatwiej manipulować po prostu. 😛
    Z resztą od szminki na twarzy/innych częściach ciała jeszcze nikt nie umarł 🙂

    • Kwiatek

      weź wróć do domu komunikacją miejską z markerem wodoodpornym na gębie 😀

      • Jadźka

        Hahha, ludzie sobie mogą pomyśleć, że WIDOCZNIE nieźle zachlałeś 😀
        Mnie na szczęście najgorsze co spotkało to pasta do zębów na podeszwach stóp i wnętrzu dłoni. 😛

  • Nitka

    Może nie jestem kobietą, ale nawet po alkoholu takie zabawy mnie nie bawią ;/

    • Kwiatek

      mogę z Tobą imprezować w takim razie :E

      • Krystian Ałaj

        To robimy imprezę? Btw. nie uważam za dobrą zabawę urżnięcia się w trupa, rzygania czy zgonowania.

        • Nitka

          Najlepsze imprezy są wtedy, gdy się wszystko pamięta 🙂

          • Frieda

            A co jeśli pamięta się wszystkie głupoty, które się robiło? Niestety, nie każdy ma alkoamenzję, a czasem to i wolałoby się nie pamiętać…

          • Kwiatek

            Są plusy i minusy. Plus jest taki, że nikt Ci niczego nie wkręci a minus? Pamietanie części rzeczy może spowodować moralniaka.

  • Justyna

    Przglądam różne Twoje wpisy i tak się zastanawiam czy to ja jestem nie normalna, czy może z tymi kobietami na które trafiasz jest coś nie w porządku.. na imprezach różnych sie bywalo, ale zeby mazać po kimś pijanym markerem? Generalnie zasada jest prosta, nie baluje sie na ostro z ludźmi którym sie nie ufa 😉

    • to nie jest tak, że trafiam na same pscyholki no ale widzę ich sporo ostatnio.