W niedziele miałem mieć wolne i nie robić wpisów ale dzisiaj zrobię od tego wyjątek. Zacząłem przeglądać swoje zdjęcia z różych wyjazdów i imprez, nasunął mi się jeden konkretny wniosek.

Jeśli pijesz do upadłego to uważaj na kobiety, dlaczego? Nie ukrywam, że zdarzały się imprezy, po których 3/4 ekipy szło do boksu, ludzie padali jak muchy, na drugi dzień był survival w postaci wycieczki do sklepu po jakieś picie na kaca. Oczywiście o ile dzień po nie był dniem typu święto kościelne czy państwowe bo wtedy robił się problem. Znam też takich, którzy wyznają zasadę czym się strułeś, tym się lecz więc do południa byli znowu porobieni. Ja tak niespecjalnie mogłem, bo po mocniejszej imprezie czułem wstręt do tego ale nie o moich zamiłowaniach ten wpis.

Przeglądam wiec te zdjęcia i co widzę? Imprezy, które nazywam 'gej party', czyli te gdzie na imprezie jest 12 chłopa i 0 kobiet kończą się zachlaniem, zgonem, betką, betonem. Koledzy sobie pomagają, jak ktoś odpieprza to był ogarnięty, mordobicia na domówkach nie pamiętam, chyba nie było, może nie widziałem ale zazwyczaj mówi mi się o takich rzeczach, więc raczej nie było.

Co jednak gdy na imprezie pojawiają się jakieś dziewczyny? No kilka, dodajmy do grona tych mężczyzn 6 kobiet w tym 3 rozrywkowe. Część facetów po uchlaniu wstępnym poczuje zew godowy, odwagę, że mogą zagadać, zacznie się popisówka (czyt. darmowe wesołe miasteczko dla kobiet), kto jaki nie jest zajebisty, ile to kto nie wypije, kto czego nie zrobił. Jednak to wszystko jest niczym w porównianiu z tym co się stanie gdy pierwszy z wojowników padnie. Na gej party jest on transportowany w miejsce gdzie się prześpi, może być nawet szafa, ważne by mu się nic nie stało, na imprezie z kobietami kończy się to na 2 sposoby. Typ jest bezpieczny jak we wcześniejszym przypadku albo ma przegwizdane. Któraś gwiazdeczka nie wiadomo skąd wyciągnie marker albo szminkę z Torebki, podpuści resztę i facet budzi się z penisami, i różnymi innymi dziwnymi znaczkami na łbie i reszcie ciała. Zazwyczaj kobieta rzuci taki pomysł, zrobią za nią to inni a na drugi dzień umywa ręce, bo ona tylko miała narzędzie zbrodni ale nie malowała, jest nie winna.

Dlatego czasem wolę imprezy tylko w męskim gronie, zbłaźnisz się czy nie, wszystko zostaje między wami. W przypadku kobiet to skończysz z członkiem na czole a jeśli nawet nie ale i tak zdarzy Ci się coś odstawić to wszyscy prędzej czy później się dowiedzą. Wiem co mówię miałem to i owo narysowane w wieku 18-19 lat. Co do ewentualnego kontrargumentu, że kumple mogliby przecież nie pomagać albo przeszkodzić to powiem tyle. Moc kobiecych piersi w stanie upojenia jest 5x większa niż normalnie, wszyscy idą za ich głosem. Znajdzie się oczywiście jeden bohater, który próbuje przeszkodzić ale nie ma on siły przebicia.

Zdjęcie nagłówkowe autorstwa rosiejkay

Kto pisze?

Adrian Kwiatkowski

Kiedyś Łodzianin, obecnie warszawski słoik a tak naprawdę Tomaszowianin. Towarzyski ale introwertyk, zły ale dobry. Po prostu chodząca sprzeczność.

Leave a Comment

Connect with Facebook

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

11 komentarzy

  • Oj tam, oj tam, facetami, zwłaszcza po spożyciu, łatwiej manipulować po prostu. :P
    Z resztą od szminki na twarzy/innych częściach ciała jeszcze nikt nie umarł :)

      • Hahha, ludzie sobie mogą pomyśleć, że WIDOCZNIE nieźle zachlałeś :D
        Mnie na szczęście najgorsze co spotkało to pasta do zębów na podeszwach stóp i wnętrzu dłoni. :P

  • Przglądam różne Twoje wpisy i tak się zastanawiam czy to ja jestem nie normalna, czy może z tymi kobietami na które trafiasz jest coś nie w porządku.. na imprezach różnych sie bywalo, ale zeby mazać po kimś pijanym markerem? Generalnie zasada jest prosta, nie baluje sie na ostro z ludźmi którym sie nie ufa ;)

/* ]]> */