Lifestyle Sex & Emocje

A gdyby tak mieć czytnik myśli?

Written by Adrian Kwiatkowski

Nie każdy z was jest z kimś związany na stałe, niektórzy to single lewitujące pomiędzy zakochanymi duszami. Czasami zdarza się tak, że taki zagubiony singiel postanawia kogoś poznać, liczy na bliższą relację z drugą osobą. Tylko co tu zrobić żeby nie nadziać się na minę przeciwpiechotną? Dzisiaj będzie właśnie o tym.

Idziesz do baru, podchodzisz do lady i zamawiasz piwo. Wypijasz je dość szybko, siedzisz sam wiec nawet o rozmowę trudno a barmanka dzisiaj zalatana i niezbyt skora do rozmów. Dlatego prosisz o drugie piwo (na to już blondynka za ladą reaguje), bierzesz je, płacisz, odwracasz się ku sali i rozglądasz się w poszukiwaniu kogoś ciekawego. W zasadzie szukasz jej, nie chcesz wychodzić z tego miejsca sam albo przynajmniej z poczuciem, że rano nic się nie zmieni. Dostrzegasz 3 dziewczyny , wszystkie siedzą z 3 facetami, cała szóstka przy jednym stoliku.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Pierwsza z nich siedzi dość blisko jednego z mężczyzn, jej ciało wręcz skłania się ku jego ciału. Ich uśmiechy wydają się być identyczne, ich reakcje (chociażby błyskawiczne spojrzenie na siebie, gdy usłyszą coś zabawnego) również są wręcz takie same. Ona szuka jego dotyku, on łaknie jej dłoni, wydają się być jednością . Czy oni są razem? Tak. Tutaj nic nie wskórasz, jeśli chcesz rozpoznać czy dwie osoby siedzące obok siebie to para to gdy zauważysz takie zachowania możesz być niemal pewien iż masz do czynienia z zakochanymi i szczęśliwymi ludźmi. Tak zachowuje się nasze ciało i mózg gdy jesteśmy przy kimś kogo kochamy, kto nam daje poczucie bezpieczeństwa. Nie ma sensu się męczyć, szukaj dalej.

Druga to atrakcyjna brunetka, siedzi obok jakiegoś faceta ale zdecydowanie nie zachowują się tak jak pierwsza para. Nie dotykają się, nie szukają kontaktu, po prostu siedzą. Ona jednak co chwila spogląda na telefon, piszę sms’y i uśmiecha się do tej kupy procesorów.  Warto spróbować? Raczej nie. Z własnego doświadczenia wiem, że gdy kobieta suszy kły do telefonu to piszę z facetem, rzadko z koleżanką. Mężczyzna, który wywołuje na twarzy uśmiech jest aktualnie jej głównym obiektem zainteresowania i nawet jeśli zagadasz przy barze to prawdopodobnie zostaniesz spławiony. Nawet jeśli ich nic nie łączy to ona prawdopodobnie zignoruje Cię na rzecz ‘wirtualnej’ rozmowy. Przerabiałem to kilka razy i efekt był zazwyczaj podobny ale oczywiście zdarzają się wyjątki. Na dobry moment też trzeba czasem trafić.

Trzecia, ta dziewczyna jest równie atrakcyjna jak poprzednie, przecież zwróciłeś na nią uwagę, siedzi przy jakimś facecie ale zdecydowanie nie są razem. On jest zajęty rozglądaniem się za innymi, szuka czegoś w telefonie a ona siedzi znużona i wpatruję się w filar i próbuje na siłę sprawić żeby stał się interesujący. Gdy to się nie udaje rozgląda się wręcz rozpaczliwym wzorkiem po sali, szuka kogoś kto ją rozbawi i pozwoli pomalować ten szary wieczór. Sprawa jest jasna, to właśnie jej szukasz tego wieczora.

W trzech wcześniejszych akapitach zwróciłem wam uwagę na to jak obserwacja ciała i zachowania może powiedzieć wiele o człowieku. Naprawdę nie trzeba się wydurniać, podchodzić i uprawiać gimnastykę języka żeby zorientować się czy dana osoba jest wolna. To działa tak samo zarówno u kobiet jak i mężczyzn, taka nasza natura, osobę szczęśliwą, zakochaną naprawdę dość łatwo rozpoznać. Nie wspomnę tutaj o takich istotnych rzeczach jak prześwietlenie od stóp do głów w celu znalezienia chociażby obrączki na palcu. To co napisałem to nie jakieś puste pierdolniki faceta, jestem łysym samcem alfa i wszystko o czym wam dzisiaj piszę sprawdziłem w praktyce a jeśli zapytać moich znajomych czy radzę sobie z kobietami prawdopodobnie usłyszycie chóralne TAK.

Powiedzmy, że podstawę podstaw tego jak wybrać z tłumu odpowiednią osobę wam przekazałem, teraz przejdźmy do chwili, w której decydujemy się zagadać. Co jest najważniejsze? W obu przypadkach pierwsze wrażenie. Mówcie co chcecie, jesteśmy wzrokowcami i jak Ci się drugi człowiek nie podoba wcale to jesteś w stanie się odwrócić czy po prostu odmówić rozmowy. Dlatego podstawa to wyglądać, nie ubierać się na tirówe czy rosyjskiego gangstera. Z taką prezencją możecie wyrwać najwyżej solarkę lub tępogłowego dresa z czterema pasami.

Kobieta nie powinna przeginać, jako facet wolałbym rozmawiać ze skromnie ubraną ale wciąż atrakcyjną dziołchom niż z tą mającą cycki na wierzchu. No sorry ale jeśli piersi same wychodzą do mnie to patrzę się prawdopodobnie na nie, a nie na Ciebie. Szkoda by było abyś stała się w moich oczach tylko podporą dla piersi, one są Twoim atutem ale nie jedyną bronią. Inteligentny facet ceni naturalność, lubi podkreślone kształty a jeszcze bardziej kręci go możliwość toczenia rozmowy bez zbędnych przerw.  

Jeśli chodzi o mężczyzn to jeansy, koszula czy nawet normalna bluza (w zależności od miejsca) są okey. Odpuściłbym strój rycerza ortalionu, no chyba że na treningu. Bardzo ważne przy poznawaniu kobiet jest branie całego ciężaru rozmowy na siebie, ja zauważyłem że gdy ‘zarządzam’ rozmową, dbam o jej ciągłość kobieta dużo szybciej akceptuje moją osobę. Dlatego zawsze dbam o to by rozmowa była ciekawa. Po tym zabiegu jest bardzo duże prawdopodobieństwo dostania numeru telefonu czy kontaktu na facebooku. Co do wyglądu to warto jeszcze zrezygnować z:

– koperkowego zarostu
– 3 litrów wody kolońskiej na sobie, mydło i odrobina perfum to lepsze wyjście
– ubrań typu slim fit gdy nie jesteś slim fit – grubasy w obcisłych ubraniach nie mogą być atrakcyjni, tak samo jak grubaska w leginsach

Każdy ma swój gust i mówi się, że o tym nie należy dyskutować. To jak sprawdzić czy jesteśmy atrakcyjni? Generalnie wystarczy spojrzeć w lustro, jeśli podobasz się sam sobie to spodobasz się również kobiecie o podobnym guście a takiej zapewne i tak będziesz szukać. Niezależnie od orientacji i płci wybieramy dość zbliżone typy osób, które uważamy za atrakcyjne. Dlatego jeśli po spojrzeniu w lustro ono nie pęka a Ty stwierdzasz, że jest okey to jest szansa, że ktoś inny też tak uzna.

Przy podrywaniu ważna jest też naturalność, jeśli chcesz udawać kogoś kim nie jesteś to prędzej czy później noga Ci się powinie, a ściemy zaczną się mieszać. Wtedy nie dość, że Ci się nie uda to jeszcze pójdzie niepochlebne info w miasto, po co Ci to?

Zdjęcie z nagłówka jest autorstwa yourdrona.

  • Dariusz

    „blondynka za ladą reagujĘ”, „Mężczyzna, który wywołujĘ”, „obieta dużo szybciej akceptujĘ”
    ortografia leży, bo zamierzone błędy to to nie są na pewno 😉

    • ja mam z altem bardzo pod górkę, wciskam go jak popadnie, dlatego czas zacząć pisać w jakimś normalnym edytorze tekstu. Bo to, że on, ona ble ble ble pisane jest bez ogonków to w podstawówce jest jasne. Tutaj są inne błędy zamierzone, te nie.

    • to ja dorzucę: zdjęcie z nagłówka nie jest autorstwem tylko autorstwa yourdona 🙂

      • a to kogo jeszcze? ;> FLICKR każe tam linkować.

        • chodzi o odmianę słowa „autorstwo”, powinno być napisane: „Zdjęcie z nagłówka jest autorstwa [nick z flickra]” 🙂

  • Ruda

    najgorsze co może być to gruba laska w legginsach, które na dodatek zsuwają się jej z tyłka… 😀

  • Jeśli chodzi o podryw na imprezach, to dokonałam rewolucyjnego (dla mnie) odkrycia – kobiety mają mniej zahamowań niż mężczyźni. Mam na myśli to, że jak facet zauważy zajętą kobietę, to do niej nie podejdzie. Kobiety jednak nie powstrzyma to, że facet, który jej się podoba, jest zajęty. W zasadzie nie wpływa to w żaden sposób na moje życie, ale do niedawna myślałam, że jest na odwrót.

  • Kuba

    Niektórzy strasznie czepiają sie ortografii a ważna jest treść i przekaz 🙂 Ja nie zauważyłem żadnych rażących błędów. Pozdro 😀