Jak poszukasz porad jak zbudować udany związek to znajdziesz na pewno same oczywiste rzeczy, zresztą sam o nich nie raz pisałem. Zaufanie, miłość, standard. Tylko to nie wszystko. Na samym chlebie też da się przeżyć ale co to za życie? Podobnie jest ze związkami, zaufanie i miłość to podstawowy wkład. Do tego pieczywa potrzeba dodatków i sosów, czasem nawet piekarnika.

Nawet jak sobie już bezgranicznie ufacie, kochacie się, ale między Tobą a nim jest nudno, a wasza dynamika jest podobna do ślimaka to prędzej lub później kogoś trafi szlak. Najczęściej Ciebie, bo po przeczytaniu setek gigabajtów maili od was, stwierdzam że to jednak kobiety mają tendencje do szukania czekolady w dupie, a jak wiemy nie wszystko co brązowe to czekolada. Więc co by tu można było zrobić żeby to wszystko nie pierdolnęło? Dokładnie to samo co z kanapką, czasem trzeba coś dodać, innym razem coś ująć. Wszystko zależy od tego, z której strony wiatr wieje, którą nogą wstałaś i kiedy ten sukinsyn wyniósł śmieci, lub czy zmienił żarówkę, gdy prosiłaś. Proste, prawda?

No ale żeby nie być gołosłownym, bo przecież od blogerów, youtuberów i generalnie ludzi z Internetu oczekujemy instrukcji obsługi. Idź w lewo, skręć w prawo, zawróć, zawróć, do przodu i usiądź, brawo dotarłeś do toalety. Tak więc jestem, ja wraz z moją idealną, niepowtarzalną i jakże zaskakującą instrukcją, która być może nie sprawdzi się w Twoim przypadku, no ale to będziesz wiedzieć tylko Ty.

Przemoc? Spoko!

Umówmy się, wszyscy wiemy, że mordobicie w domu to słaby temat. Zakładam, że w Twojej głowie zderzają się szare komórki, nawet gdy się zgubią i nie muszę Ci tego tłumaczyć. Jednak takie klapsy, w odpowiednich sytuacjach, czasem zaaranżowanych mogą wnieść sporo dobrego. Jak lubisz pejcze, sznurki lub inne zabawki, stosowałaś je wcześniej, a teraz nie wiesz czy możesz to pogadaj z nim. Jest duże prawdopodobieństwo, że on też lubi, albo nie wie, że lubi.

Gęba nie tylko do jedzenia

Kobiety doskonale wiedzą kiedy użyć ust jak trzeba opierdolić swojego partnera. To im przychodzi z gracją, lekko i płynnie. Jak już jednak skończysz się obrażać na niego, najczęściej za jakieś nieistotne gówno, to pogadaj. Większość problemów wynika z tego, ze kobieta oczekuje tego, że facet się domyśli. Gwarantuję Ci, że nie ma takiej opcji. Jedynymi rzeczami, których jesteśmy w stanie się domyśleć samodzielnie jest fakt, że jak się olej wymienia w samochodzie to chyba filtr też by wypadało. Czasem mamy przebłyski i wpadniemy na to, że do białego prania lepiej nie wrzucać kolorowych t-shirtów z gównianych sieciówek, bo skończy się to różową perspektywą. To max naszych możliwości, na więcej nie licz.

Razem a jednak osobno

Chociaż w tytule zaleciało kawałkiem „Ich Troje” to nie mam zamiaru tutaj cytować czerwonowłosego. Generalnie chodzi o to, że wcale nie musicie wszędzie razem wychodzić, robić wszystkiego wspólnie. Za chwilę dojdziesz do levelu, w którym będziesz chciała mieć wspólną szczoteczkę do zębów, a umówmy się, to już trochę pojebane. Nie ma nic złego w tym, że Ty lubisz sałatkę Cesar z KFC a on woli opierdolić polskiego Kebaba od Turka. To, że Ty wolisz filmy romantyczne, a on preferuje napierdalanie na konsoli też nie oznacza nic złego. Co więcej, on wcale nie musi robić się mokry na widok Hugh Granta, a Ty nie musisz w nocy trenować w Fifę na konsoli. Wolna przestrzeń jest fajna, inne zainteresowania bywają super, nie musicie kochać wszystkiego tego samego.

Faceci to zapałki, kawałek drewna i siara do podpalenia

Jesteśmy prości, do nas trzeba mówić jasno i na temat. Czasem należy tak podsunąć rozwiązanie zagadki, abyśmy myśleli, że sami na to wpadliśmy. Nie dość, że będzie po Twojemu to jeszcze on będzie dumny jaki to mądry jest. Nie wolno jednak do nas strzelać z grubej rury, bo jak narobimy w porty to uciekamy gdzie pieprz rośnie, nawet od najlepszej partnerki. Tak się mniej więcej dzieje jak po pół roku wyskakujesz z tematem ślubu, dzieci i zastanawiasz się, czy będziecie mieć Yorka, a może Owczarka Niemieckiego. Swoją drogą te małe sukinsyny, Yorki, to najbardziej agresywne psy na spacerach. Zawsze próbuje mi jeden z drugim nogę wpierdolić, chociaż duży palec u stopy jest większy od jego głowy.

Nie drzyj ryja

Ani Ty, ani on. Nie drzyjcie na siebie mord. Wiem, czasem trudno, nie da się, no ale ograniczajcie to chociaż.

Jego auto to świętość…

… więc nie trzaskaj, proszę, tymi pierdolonymi drzwiami. Tak jak on nie wyrzuca z łazienki Twoich hektolitrów kremów na zmarchy.

No i na sam koniec. Żeby stworzyć udany związek z drugą osobą należy najpierw zacząć od dobrej relacji z samym sobą. Prawda jest taka, że jak nie radzimy sobie z mordą z lustra to nie poradzimy sobie z drugim człowiekiem. Jeśli wiec myślisz, że on będzie lekarstwem na całe zło to nie będzie. Wóda też nie, prochy też nie, wtedy to weź się w garść, podciągnij spodnie i idź do terapeuty, a nie pomocy na blogach szukasz. Blogerzy to nie psycholodzy, a jak silą się na udawanie bystrych i na leczenie innych przez Internet to należy im się karny jeżyk w dupę.

Śliczne zdjęcie w nagłówku zrobił ten Pan Wenutius.

Dołącz do mojego profilu na Facebooku oraz niezawodnej grupy książąt internetu. Moją brzydką facjatę możesz również podglądać na Instagramie.

Kto pisze?

Adrian Kwiatkowski

Kiedyś Łodzianin, obecnie warszawski słoik a tak naprawdę Tomaszowianin. Towarzyski ale introwertyk, zły ale dobry. Po prostu chodząca sprzeczność.

Leave a Comment

Connect with Facebook

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

1 komentarz

  • Jak dla mnie, trudno mówić ogólnie o udanym związku – każdy potrzebuje czegoś innego. Ważne, żeby sobie ufać, a przede wszystkim nie okłamywać się.

/* ]]> */