Jedzenie

Wszystko czego mi trzeba to mrożona kawa

Written by Adrian Kwiatkowski

W te wakacje pojawiło się kilka nowości w moim jadłospisie, które nieźle namieszały w moich dotychczasowych przyzwyczajeniach.

Przykładem takiego przysmaku jest na pewno kawa mrożona. Zazwyczaj nie pijam kawy a jeśli już to robiłem to była latte, w której i tak było więcej mleka jak samego napoju. Pewnie dlatego uwielbiam Frappe, nie pije jej dla orzeźwienia, robię to dla smaku, to przepyszna kawa z mlekiem. Nie robię tego napoju z byle jakiej kawy, używam oryginalnej Nescafe Frappe, której niestety oficjalnie nie ma w sprzedaży w naszym kraju, dlaczego? Zapytałem o to Nestle, właściciela marki Nescafe:

Dziękujemy serdecznie za nadesłaną wiadomość.

Bardzo się cieszymy, ze jest Pan smakoszem naszych produktów.

W odpowiedzi na Pana pytanie z przykrością informujemy, ze poszukiwana przez Pana kawa, została wycofana przez nas z rynku. Powodem wycofania kawy Nescafe Frappe  była jej mała sprzedaż.

Być może w przyszłości kawa ta zostanie ponownie wprowadzona  na polski rynek.

Jednocześnie dziękujemy za cenny dla nas sygnał. Wszystkie pytania, sugestie i oczekiwania naszych konsumentów sa dla nas niezwykle cenne.

Na szczęście w sklepach internetowych oraz na allegro można ten produkt spokojnie kupić.

nescafe frappe

Dobra a jak zrobić takie cudo? Czego trzeba?

  • Mleko, najlepiej 2%, w ostateczności 3,2%
  • 2 szklanki
  • Spieniacz do mleka
  • Nescafe Frappe
  • Bita śmietana
  • Posypki
  • Kostki lodu lub lody np waniliowe.

Do pierwszej szklanki wsypujemy 2-3 małe łyżeczki kawy i zalewamy to małą ilością mleka, następnie wszystko spieniamy.

2013-09-06 15.41.15 2013-09-06 15.42.22

Do drugiej szklanki zlewamy mleko, które również spieniamy, byłoby dobrze gdyby piana była gęsta.

2013-09-06 15.43.07

Teraz do szklanki z kawą wrzucamy kostki lodu lub lekko stopione lody waniliowe (smak w sumie wedle uznania). Dolewamy wcześniej spienione mleko i znowu spieniamy tak aby uzyskać jednokolorową barwę.

2013-09-06 15.43.56

Kawa jest gotowa do picia. Szkoda jednak ją tak zostawiać, ja zawsze dekoruje ją bitą śmietaną i posypkami: czekoladową, waniliową oraz karmelową. Pozostaje wbić słomki i delektować się smakiem.

2013-09-06 15.46.07

Sama kawa to idealne rozwiązanie na gorące dni, nieźle orzeźwia. Moim zdaniem nieźle też zaskakuje gości – testowałem oba zastosowania. Niezły patent na zaskoczenie kobiety, proste do zrobienia a wygląda całkiem nieźle, nie wspominając o smaku.

  • Zastanawiam się, po co spieniać, skoro walisz na to bitą śmietanę 😉

    Miałam podobnie z mrożoną kawą. Generalnie kawy nie piję, ale mrożoną dla smaku od czasu do czasu lubię. Ale nie bawię się w spienianie. I nie używam Neski tylko jakąkolwiek rozpuszczalną. Wsypuję kawę do szejkera do drinków, dolewam trochę wody, dużo mleka, wrzucam kostki lodu, słodzę i telepię szejkerem. Oczywiście żadnej bitej śmietany, bo nie po to się człowiek morduje nad telepaniem tubą, żeby to potem pokryć chmurą 😉

    • Kwiatek

      Bo ta konkretna kawa dużo lepiej smakuje po spienieniu, ba jest to gwarancja dobrego wymieszania jej. Bitą śmietanę daje bo lubię, no nie ma innego powodu.

  • Jadźka

    A ja kawkę kocham i uwielbiam w każdej postaci. Tylko na kawie mogłabym żyć. Więc i tej spróbuję. 🙂