Jedzenie

Test energy drinków – Red Bull, Bullit, Las Vegas, Tiger

Bullit Tiger Red Bull Las Vegas
Written by Adrian Kwiatkowski

U mnie sesja trwa i eliminuje kolejnych studentów, zabiera nam czas oraz sen, w związku z czym postanowiłem ocenić skuteczność kilku dostępnych energy drinków. 

W każdej konkurencji będzie przyznawana punktacja w skali 1-10, zwycięzca nie musi otrzymać 10. Wygrywa napój dysponujący na sam koniec największą ilością punktów, jednak na sam koniec dodam od siebie pewien komentarz podsumowujący.

Pierwszym i jednym z ważniejszych kryteriów testu będzie oczywiście cena, napoje zostały kupione w sklepie spożywczo-przemysłowym Piotr Popiela ul. Zawadzka 82 w Tomaszowie Mazowieckim.  Poniższa tabela przedstawia ceny energy drinków za puszkę 250 ml.

Nazwa Cena
Bullit 1.95 zł
Red Bull 3.99 zł
Las Vegas 1.89 zł
Tiger 2.29 zł
 * ceny z dnia 31.01.2013

Jak widać w pierwszej konkurencji prowadzi Las Vegas Energy Drink, niedużo droższy bo tylko o 6 gr jest Bullit, Tiger do kupienia również w rozsądnej cenie.

Punkty przyznane w pierwszej konkurencji:

Las Vegas – 8
Bullit – 7
Tiger – 5
Red Bull – 2

Następna tabela zawiera najistotniejsze informacje dotyczące składników, które mają nam dać energetycznego kopniaka.

Nazwa Zawartość kofeiny w 100ml Zawartość tauryny w 100ml
Bullit 30 mg 400 mg
Red Bull 32 mg 400 mg
Las Vegas 32 mg 400 mg
Tiger 32 mg 400 mg

 

Jak widać jedynie Bullit ma minimalnie mniejszą dawkę kofeiny w składzie, także punktacja będzie w miarę równa.

Punkty przyznane w drugiej konkurencji:

Las Vegas – 8
Bullit -7
Tiger – 8
Red Bull – 8

Trzecim kryterium oceniania będzie wygląd, nie da się ukryć, że zwracamy uwagę na wygląd kupowanych przedmiotów, niekiedy ciekawie wyglądająca butelka potrafi nas przekonać do zakupu droższego napoju. To samo tyczy się energy drinków, tak wiec zaczynajmy.

Las Vegas Energy Drink

las vegas energy drink

Puszka utrzymana w złotej kolorystyce, zawiera niebieskie oraz czerwone wstawki. Na produkcie widnieje wizerunek Tomasza Adamka. To wszystko całkiem dobrze wygląda, jednak bardzo denerwujące są tandetne czcionki, szczególnie ta użyta do napisu „Poczuj moc”, zresztą zobaczcie sami.

Las vegas energy drink

Las Vegas Energy Drink czcionka „poczuj moc”

 

Bullit

bullit energy drink

Design puszki jest fajny, kontrastowy. Mam wyłącznie jedno zastrzeżenie, chodzi mi o widoczną na froncie dziurę po kuli. Co ona ma symbolizować? Bo moja pierwsza myśl to, że po wypiciu poczuje się jak kropnięty, będę stękać, jęczeć z bólu i błagał aby ktoś mnie dobił. Autorzy zapewne mieli w zamyśle wywołać wrażenie w stylu, zastrzelimy Twoje zmęczenie albo zostanie po nim tylko dziura. Niestety w moim przypadku to nie zadziałało.

Bullit Energy Drink

Puszka Bullit Energy Drink

 

Tiger

tiger energy drink

 

Tiger jest wszystkim doskonale znanym napojem a to za sprawą Dariusza Michalczewskiego, który użyczył energy drinkowi swojego pseudonimu oraz nazwiska. Puszka jest poprawna, nie budzi odrazy ale też nie zachwyca. Nie rzuca się w oczy, nie przemawia do mnie „kup mnie”. Wszystko jest zaprojektowane dobrze ale brakuje jej tego czegoś co mogłoby przekonać klienta do kupna tego produktu a nie konkurencyjnego.

Tiger Energy Drink

Puszka Tiger Energy Drink

 

Red Bull

red bull energy drink

Wg. mnie jest to najlepszy design z tych, które są poddane testowi. Nie wiem czy przyczyną mojej decyzji są liczne reklamy z hasłem „Red Bull doda Ci skrzydeł!” albo jestem ukrytym agentem producenta. Tak serio mamy tutaj fajną grę kontrastów, dobrze wyglądający logotyp. Wizerunek szybko zapada w pamięci i o to właśnie chodzi.

Red Bull Energy Drink

Puszka Red Bull Energy Drink

 

Podsumowując najbardziej podoba mi się puszka Red Bulla, następnie Bullit, Tiger i ostatni jest Las Vegas.

Punkty przyznane w trzeciej konkurencji:

Las Vegas – 4
Bullit -7
Tiger – 5
Red Bull – 9

Następna konkurencją będzie oczywiście smak oraz działanie produktów. Test był robiony wcześniej – trwało to 4 dni a każdy napój był pity w innym dniu. Wszystko po to by nie zaburzyć smaku, sprawdzić dobrze działanie i nie wywinąć orła aby przypadkiem nie wąchać kwiatków od dołu. Zaczynamy.

Las Vegas – smakuje jak większość energy drinków, chociaż nie jestem podatny na działanie kofeiny to poczułem lekkiego kopa.

Bullit – smak podobny do Las Vegasa, natomiast jeśli chodzi o działanie energetyczne to słabo wypadł, nie wiem czy to kwestia dnia. Jak byłem senny tak zostałem i poszedłem spać.

Tiger – dzień trzeci, o smaku tego napoju mogę powiedzieć to samo co wcześniej typowy energetyk, nie jest niczym zaprawiany więc niczym się nie wyróżnia, zawsze mogło przepalić mi kubki smakowe. Wyczuwalne działanie dopalające, daje radę.

Red Bull – smak nieco inny, powiedziałbym że delikatnie lepszy od poprzednich. Działanie energetyczne takie samo jak w przypadku Tigera i Las Vegasa.

Test był przeprowadzany tylko na mnie więc nie odzwierciedla na pewno dobrze walorów dopalających, bardzo ważna jest też dyspozycja dnia. Trzeba wziąć pod uwagę, że każdy z nas ma różną podatność na działanie kofeiny i tauryny.

Punkty przyznane w czwartej konkurencji:

Las Vegas – 6
Bullit -2
Tiger – 6
Red Bull – 6

Łączna punktacja:

Nazwa Zdobyte punkty
Bullit 23 pkt.
Red Bull 25 pkt.
Las Vegas 26 pkt.
Tiger 24 pkt.

 

W moim teście zwycięża Las Vegas Energy Drink, drugie miejsce dla Red Bulla, trzecie Tiger a stawkę zamyka Bullit.

 podium

 

Podsumowując, składy napojów energetycznych są w zasadzie takie same więc warto wybrać czasem tańszy mniej znany energy drink. Chociaż wynalazków radziłbym unikać, kiedyś kupiłem taki za 1 zł (nie pamiętam niestety nazwy) i był tak „wspaniały”, że mnie po nim skręcało od środka, uwierzcie mi to nie było przyjemne. Poza tym pijmy je jeśli musimy, istnieją zdrowsze sposoby wspomagania organizmu, np Yerba Mate. Można też kupić Guaranę i troszkę jej sobie dosypywać nawet do herbaty czy zwykłego soku. Pijmy z umiarem i kupujmy rozsądnie.

  • azzz

    Oceniacie design puszki… Super pomysł bulwo.

  • ania123

    się życia

  • Aftyh Amnjik

    2013r- redbull za 4 zł
    dzisiaj kupiłam 1 redka za 6 :/

  • wojtek

    Szczerze odradzam Tigera, serce wali jak szalone. Smak także pozostawia wiele do życzenia;/