Sex & Emocje

Jakie kobiety kochają mężczyźni?

Written by Adrian Kwiatkowski

Czy zastanawialiście się kiedykolwiek jakie kobiety kochają mężczyźni? Czy w przyswojonym przez wielu stwierdzeniu, że wolimy zołzy jest nutka prawdy? Dzisiaj zajmę się właśnie tym tematem, pozbędę się tej tajemnicy.

Zacznijmy może od wcześniej wspomnianego stwierdzenia, mówiącego że mężczyźni kochają zołzy lub jak to woli zdziry. Czy jest w tym choć odrobina ziarnka prawdy? Ogólnie rzecz ujmując to nie. Więc dlaczego się z nimi spotykają?  W męskim gronie krąży taka niepisana zasada, której pochodzenie nie jest nikomu znane. Jeśli kobieta jest wredna, niemiła, to jest szansa, że dobrze radzi sobie w łóżku. Właśnie dlatego można spotkać czasem mężczyznę w towarzystwie takiej kobiety. Żaden racjonalnie myślący samiec nie weźmie sobie na stałe kogoś kto będzie go wkurwiać. Nawet spotykanie się na seks w takim przypadku jest mitem, taka pacjentka może liczyć co najwyżej na szybki i jednorazowy numerek, o kochaniu nie ma mowy. Brutalna prawda? Cóż, życie.

Skoro ten mit został obalony to jakie kobiety kochamy? Odpowiedź jest bardzo prosta, ładne. Pierwszą rzeczą, która decydują o zakochaniu się jest wygląd. Nic w tym dziwnego, jedni lubią blondynki, inni czarne a następni za rogiem preferują zielonookie rude. Facet A lubi szczupłe a delikwent kryjący się pod B preferuje raczej krągłe kształty. Dlatego jeśli dbasz o siebie i nie wyglądasz jak dziura po wybuchu nuklearnym to mam dla Ciebie dobrą wiadomość. Jest duże prawdopodobieństwo, że ktoś się w Tobie zauroczy a stąd już tylko jeden krok do zakochania.

Mężczyźni zakochują się przede wszystkim oczami, nie wiem czy jakikolwiek facet jest skłonny kochać kogoś kto mu się nie podoba, wiem że ja na pewno nie dałbym rady. Jednak wygląd to nie wszystko, co prawda przeszłaś pierwszą rundę, zauroczyła go Twoja uroda ale jak sprawić by mógł kochać? Tutaj kluczowy jest charakter i to obu stron. Mężczyźni są różni, jedni to samozwańcze samce alfa (np. Ja) a inni to popierdółki, które potrzebują nad sobą szeryfa. W moim przypadku opada kobieta mazgaj, nie dałbym rady wysłuchiwać (chociaż potrafię) ciągłych lamentów i narzekania. Z kobietą imperatorem, która stara się mnie ustawić też by nie poszło, nie jestem pantoflarzem więc szybko trafiłby mnie szlag i prędko podarowałbym jej bilet za drzwi. Mężczyzna kocha kobietę, która się z nim po prostu zgrywa.  Chcecie tego czy nie, w związku trzeba stworzyć jeden wspólny organizm, który się nie rozjebie przy najmniejszej usterce.

To jakie typy kobiet można by wyróżnić?

Mamusia – ugotuje, posprząta i ogarnie jeśli zajdzie taka potrzeba.

Dziewczynka – zabawna, beztroska i wiecznie uśmiechnięta. „Kochanie ucięłam sobie właśnie palca, ale to nic przyszyje się. Hihihihi”.

Dama – kobieta z zasadami, wie czego chce i potrafi się zachować. To co najlepsze zostawia na noc.

Bizneswoman – zaradna, samodzielna, konkretna. Nawet przyjemnie chodzi się z nią na zakupy bo już wie po co idzie.

Buntowniczka – ma wszystko i wszystkich w dupie. Często bywa uparta i ślepo wierzy w swoje postanowienia.

Per zdzira – z byle kim, byle gdzie, zdradzać, najebać się. Wieczny melanż niech trwa.

Oczywiście te 6 typów miesza się ze sobą w wielu przypadkach. Wyjątkiem jest per zdzira, która jest po prostu zdzirą i trzeba omijać ją z daleka bo się można kurzajek i takich tam nabawić.

Mężczyźni kochają kobiety, które ich rozumieją. Potrafią pojąc to, że czasem potrzebujemy odrobiny samotności, że chcemy wyjść na piwo z kumplami bez niej u boku. Chcemy też żebyście były dla nas zdzirami ale tylko w nocy, chcemy móc was odkrywać, z drugiej strony oczekujemy ciepła i opieki za dnia. Właśnie takie kobiety kochamy.

  • Myślę, że to działa w obie strony :)

  • Nat

    Czuję niedosyt. Mam wrażenie, że nie wyczerpałeś tego tematu tak w 100% ;)

  • Ja znam takie powiedzenie, że kobiety kochają dupków i cwaniaków. Prawda to? Czy legenda? Co myślicie?

    • A kochacie mnie?

      • A czemu pytasz?? No nie gadaj ze masz się za dupka i cwaniaczka?? Hę? ;)

        To u góry to miała być odp. na Twoją odp., ale coś mi skiełzo z drzewka – sorki :)

        • Jak odpowiesz to się dowiesz.

          • Obawiam się, że Twoje oczekiwania są zbyt wielkie :) Ale jakkolwiek nie odpowiem, Ty na pewno świetnie z tego wybrniesz, prawda? :) Jeśli odpowiem „tak” – powiesz, że teoria nieprawdziwa, bo Ty nie jesteś dupkiem, ale będzie punkt dla Ciebie, bo wyjdzie że kobiety Cię kochają. Jeśli „nie” – powiesz, że ta teoria jest prawdą, kobiety kochają dupków, a Ty dupkiem nie jesteś, więc… tyle w temacie.

          • W takim razie jesteś w sytuacji bez wyjścia, szach i mat.

          • Może pat? Ale wiesz… nie ten od kota ;)

    • Karolina Gadocha

      Niestety prawda :-)

    • ola

      nie prawda – chyba jakies masochistki …

  • A czemu pytasz?? No nie gadaj ze masz się za dupka i cwaniaczka?? Hę? ;)

  • No to teraz czekam na wywód, jakich mężczyzn kochają kobiety. Jestem przekonana, że i takie obserwacje poczyniłeś. :)

  • Skoro nie lubicie zołz to czemu tak często spotyka się fajnych facetów w związkach z paniusiami, które się fochują za nieprawidłowe oddychanie i sztorcują swych partnerów jak psy na wystawie rasowych chartów?

  • Justyna

    Zołza nie równa się zdzirze.
    Zołza według mnie to dziewczyna nieprzystępna, pewna siebie, błyskotliwa oraz taka, która sprawi mówiąc „spierdalaj” że poczujesz przyjemny dreszczyk emocji na myśl o czekającej Cię podróży.
    Mężczyźni uwielbiają takie ZOŁZY. Więc mam wątpliwości co do słuszności obalenia mitu. Fakt że czasem wybierają inne na partnerki życiowe ;)
    BANG! ;)

    • Zołza nie sprawi nic co będzie przyjemne. Gdy mi kobieta mówi spierdalaj odpowiadam jej tym samym.

      • Anka

        Jest taki poradnik „Dlaczego mężczyźni kochają zołzy” (org. Why men love bitches). Według niego typowa zołza, to tak jak pisała Justyna, kobieta niezależna, inteligentna, która nie nadskakuje swojemu facetowi, ale potrafi nim tak jakby manipulować, tak, że on czuje pewnego rodzaju niedosyt i sam nawet nie wie kiedy spełnia jej zachcianki. Ale jak widać zołza zołzie nie równa ;)

        • Ten poradnik jest pisany przez kobietę, jak dla mnie koniec tematu. To tak jakbym ja pisał czemu kobiety uwielbiają makijaż.

        • Ola

          Ten poradnik jest napisany dla Amerykanek, które na co dzień muszą się użerać z wiecznymi amerykańskimi chłopcami – podobni faceci są w UK – doświadczyłam tego i było to dość szokujące. Polscy faceci są inni, dojrzalsi choć mają gorsze maniery i nei dbają tak o siebie – niemniej nie są tak strasznie dziecinni – i tacy dziecinni faceci, którzy c cały czas próbują kobietę na ile sobie mogą pozwolić potrzebują takich bitches, żeby ich ‚ustawiały’ ale to jest strasza orka i dziecinada zachodnia …

  • Aleksandra

    Kurcze niedawno cztalam podobny wpis na pokoleniuikea. Nie sadze zeby byl to jakis plagiat, moze zbieg okoliczności albo jakas zorganizowana akcja?

    • Ee nie, zbieg okoliczności. Tym bardziej, że ja wcześniej na facebooku informowałem o wpisie i dawałem czytelnikom do wyboru 2 tematy :P

  • Od siebie dorzucę, że ważne jest aby nie było tej dziury pomiędzy charakterami i temperament się zgrywał. Są kobiety, które lubią foszki, są słodziutkie i w ogóle lubią się przytulać na każdym kroku. Facet, który jest sarkastycznym dupkiem z ogromną pewnością siebie na ogół nie dogada się z nimi i będzie znudzony. Kobietą nie jestem, ale podejrzewam, że działa to tak samo. Zimnej suce nie robi się mokro na widok nieśmiałego faceta, bo to jest słodkie i niezbyt kręci ją opiekowanie się nim na każdym kroku. Każda postawa jest atrakcyjna, ale nie dla każdego. Bez sensu jest próba zmieniania tego.

  • Anka

    Mój On widział, że czytam ten wpis i potem też go przeczytał. A później obdarzył mnie cudnym komplementem „nie wyglądasz jak dziura po wybuchu nuklearnym”. Dziękuję.

  • Anita Ograbek

    Tekst ciekawy, dobrze się czyta, ale… No własnie. Chyba jednak znudziły mnie te wszystkie uogólnienia. Im dłużej żyję, tym bardziej mam wrażenie, że nic nie da się spiąć w klamry, pozamykać w szufladkach i zbiorach. To działa tylko w matematyce. Ile ludzi, tyle charakterów. Czasem ludzie są w w dziesiątkach związków z różnymi osobami, a na koniec znajdują kogoś zupełnie innego niż dotychczas. Prawda jest taka, że poczytać sobie można, ale w prawdziwym życiu takie myślenie tylko przeszkadza :)

    • Generalnie nie da się napisać o wszystkim indywidualnie, ogólny zarys i schemat stworzyć można ale trafia się na takiego Kwiatka i jest kaplica. Bo niekoniecznie przedstawiony gdzieś pogląd musi się w tym konkretnym przypadku zgadzać.

      • Anita Ograbek

        Wiesz, mam na myśli głównie to, że coraz częściej słyszę w rozmowach z ludźmi zdanie wyjęte wprost z tekstów (mam tu na myśli tekst w formie różnej, w tym telewizję itp) poruszających takie tematy. I to mnie przeraża, bo ludzie coraz częściej skreślają kogoś, zanim zdążą go poznać. O ile część ludzi inteligentnych przyjmuje to z przymrużeniem oka, tak ci trochę ograniczeni zamykają się na świat w swoich klatkach stworzonych na podstawie stereotypów

        • Ci ograniczeni w swoim światopoglądzie raczej nie wychodzą poza stworzony przez siebie schemat, siedzą w swoim szklanych domach, malują swoimi kredkami. Dla całej reszty są nieszkodliwi.

  • No i teraz szukam siebie w tych opisach, nooo! :)

  • Agnieszka

    :-D :-D :-D :-D :-D nice,nice.. tyle ze to nie laczy sie z prawda…. bo ja takich kobiet nie znam. Albo taka,albo taka.. kobiety maja rozne chataktery i nawet bizneswoman czasami lubi poszalec. Tak ze srednio sie z Toba zgadzam. :-P

  • Ola

    trochę dużo tu sprzecznych wymagań – sama kocham ciepłych, opiekuńczych meżczyzn ale mało który jest ogierem, raczej są czuli, namiętni – i podobnie jest z kobietami, tak sądzę – jak ktoś ma ciepły charakter nie bedzie rzucał w łóżku jak zdzira, będzie raczej namiętny, itp. Wydaje mi się, że niektórzy panowie mają dość nierealne oczekiwania. Albo wredna ale napalona baba, albo ktoś opiekuńczy i namiętny, itp….

  • Czy kobieta idealna to połączenie tych wszystkich 6 typów?:D