Nie Marek

Nie Marek ODC.1 – Wesele – nowy cykl video

Written by Adrian Kwiatkowski

Tak jak wspominałem na vlogu oraz we wcześniejszych wpisach, przy okazji bloga powstaje kilka projektów. Jednym z nich jest tytułowy Nie Marek, kim on jest, skąd się wziął?

O samym bohaterze można sporo się dowiedzieć z pierwszego odcinka jego serii, prawdopodobnie pochodzi ze wsi, słoma z butów mu wystaje, nosi dziwnie czapkę a jego wyczucie stylu jest równie aktualne co PRL. Wiadomo, że na pewno nie nazywa się Marek, cała reszta informacji w poniższym video.

Nie Marka można będzie znaleźć tutaj na blogu, znajdzie on swoje miejsca na facebooku powiedzialem.pl ale ma on również własną stronę z fanami, którą znajdziecie tutaj. Zachęcam do subskrybciji, komentarzy, dawania łapek w górę i rozsyłania tego w świat, niech wieść się niesie.

  • X

    Dlaczego usunąłeś mój komentarz? Jestem stałym czytelnikiem, treść do mnie przemawia jak najbardziej.. Wyraziłem swoją opinię na temat vloga i to zabolało? Raz jeszcze – vlog beznadziejny, a piszesz bardzo dobrze. 🙂

    • Kwiatek

      Nie Marek to nie vlog, to będzie show. Komentarze moderuje, jak to na blogach jak mi się cos nie podoba to leci, to nie jest tajemnica, nie żebym żadnej krytyki nie przyjmował ale widzisz ta tutaj jakoś tak mnie w miarę przekonała do tego, że może zobaczyć ją świat.

      • X

        Rozumiem. Jednak w moim odczuciu jest to naciagane i na siłę.
        Teksty świetne, show nie. Przypomina mi program Kuby Bielaka na TVN turbo ( mechanik siedzi i nawija w ten sam styl ). Fakt, vlog to nie jest – tutaj absolutną rację masz Ty.

        Tak czy inaczej powodzenia z show, ciekaw jestem jak zostanie odebrane, mnie niestety nie przekona.
        Nie jestem typem olbrzymiego ego, milionerem – jestem zwykłym czytelnikiem, który chciałby tylko wyrazić swoje zdanie na temat nowej rzeczy na Twoim blogu.

        • Kwiatek

          Komentuj, od tego są komentarze. Krytyka mnie tylko zmobilizuje.

  • Nitka

    Też jakoś nie przypadło mi to do gustu, ale może to wina mojego specyficznego poczucia humoru. Tak czy inaczej- powodzenia.