Lifestyle

20 typowych przypadłości mężczyzn

Written by Adrian Kwiatkowski

Mężczyźni są dziwni, mają swoje nadzwyczajnie chore przypadłości, które nie są zrozumiałe dla żadnej kobiety. Mamy swój świat, swoje kredki, brakuje w nim czasem tylko śliniaczka.

W dzisiejszym tekście przedstawię wam 20 typowych zachowań mężczyzn, które prawdopodobnie zaobserwowałyście u swoich partnerów, braci, kumpli, czy ojców. Bez obaw, wybrałem te najlżejsze, po których nie będziecie patrzeć na mężczyzn jak na bandę dzieci w piaskownicy… chociaż w sumie, no nie wiem.

1. Sikanie do celu
Każdy facet sikał na kostkę w muszli klozetowej, kratkę w pisuarze, albo mrówkę na ścianie, przy czym w ostatnim przypadku mówił sobie najebany pod nosem „giń kurwo!”.  Pradawna umiejętność sikania do celu jest zapisana w naszym DNA tak samo jak ślinienie się na widok nagiej kobiety.

2. Udawanie debila
Co zrobisz gdy coś przeskrobiesz, dajmy na to spojrzysz się na inną kobietę a Twoja partnerka to zauważy? Proste, zaczniesz udawać debila, powiesz, że jechał motocykl, albo miałeś wrażenie, że po drugiej stronie ulicy idzie dawny znajomy. Na pewno nie chciałeś spojrzeć na tą atrakcyjną blondynkę w mini. „Kochanie, żadne inne mi nie wpadają w oko, nie podobają mi się, liczysz się tylko Ty!”

Mężczyźni są w tym tak dobrzy, że udając idiotów powstrzymują się od śmiechu, ale jak się nam tego typu historia przypomni w męskim gronie to jest śmiechu co nie lada. A gdy przyjdzie kobieta i zapyta z czego się śmiejemy, historia zaczyna się od nowa.

3. Oglądanie bajek
A gdy nikt nie patrzy oglądasz bajki. Dlatego gdy stajemy się ojcami oglądamy kreskówki na potęgę, zasłaniając się, że spędzamy chwilę z dzieckiem , a przy okazji sprawiamy nadzór nad tym co młody ogląda. Taaa.

4. Zrobienie z siebie idioty dla kobiety…
… jest dla nas równie naturalne jak poranny namiot. Po prostu zdarza się samo, niekontrolowanie. Zresztą, one tego nie powiedzą, nie przyznają, ale lubią to w nas, i chwała za to.

5. Ambitna samodzielność
Zazwyczaj cierpimy na ambitną samodzielność, czyli „kochanie, nie dzwoń po hydraulika, sam naprawię ten cieknący kran, nie musisz mi co pół roku przypominać”.

To nic, że ona sobie pomyśli „Ty debilu i tak tego nie zrobisz”.

6. Dręczymy
Ale tylko tak delikatnie, szczególnie gdy nasza kobieta jest na diecie. To właśnie wtedy nachodzi nas ochota na pizze, słodkości i colę z lodem. Za karę dostajemy nocny ból głowy, i to pół biedy gdyby nas ten kask bolał. Jak to mówiła moja fizyczka „jest akcja, jest reakcja gamonie”.

7. Przy kumplach jesteśmy doskonali
No i mamy tendencje nieco wyolbrzymiać, np. gdy wtyczka od kina domowego się poluzuje i trzeba ją po prostu wsadzić, to w opowieści dla kumpli będzie wyglądało to mniej więcej tak:

„Kurwa, wczoraj chciałem obejrzeć mecz, a tu nie ma dźwięku, do spotkania 20 minut. Lecę więc jak pojebany do szafki z narzędziami, wyciągam śrubokręt krzyżakowy i w razie czego biorę zestaw imbusów. Idę do tego, oglądam co jest nie tak, szybko doszedłem, że to wina kabla, więc się tym zająłem odpowiednio, no i działa!”

Z tyłu słychać tylko ciche, wręcz szepczące kobiece „tak, tak kochanie”.

statua

8. Toaleta to nie tylko toaleta
Kobiety lubią na imprezach chodzić razem do toalety – mam własną teorię dlaczego i kiedyś wam ja przedstawię – a mężczyźni mają inną przypadłość związaną z tym miejscem. Lubimy czasem rano usiąść i tam pomyśleć, przydałaby się do tego jakaś gazeta, no ale nie wymagajmy cudów, starczy telefon albo tablet.

Kibel to nic innego jak świątynia porannych pomysłów.

9. Wąchamy sobie pachy
Powiedz facetowi, że śmierdzą mu pachy, co zrobi? Będzie je obwąchiwał, kobiety różnie, ale znaczna część zrobi męski punkt 2, ale pach wąchać nie będzie. Mężczyzna? Musi, nie ważne czy jest w pracy, przed kamerą, czy na obiedzie u teściów. Po prostu musi.

10. Tęsknimy…
… ale zapomnij, że facet Ci o tym powie. Nie i chuj, koniec kropka. Jak już wrócisz, to zamiast Cię powitać, Twój kołek powie mniej więcej to:

„O, już wróciłaś? Tak szybko? Ja myślałem, że to jeszcze tydzień. Ja to generalnie się nudziłem, bez rewelacji”.

PS Przy okazji nie wspomnimy, że pierwszego dnia Twojego wyjazdu leżeliśmy najebani i owinięci niczym boa dookoła kibla, u kumpla na imprezie.

11. Miłość to…
… chuj, i tak twierdzimy za każdym razem, gdy rozstaniemy się z kobietą. Przy okazji obiecując sobie, że teraz będziemy zaliczać każdą dobrą sztukę, która stanie nam na drodze. Tia, obiecanki, cacanki.

milosc

12. Sprawdzamy smaki
Nie tylko tego co ugotujesz, lub sami skomponujemy w laboratorium. Gdy nie widzisz, to Twój facet przynajmniej raz w życiu zapieprzył Ci pomadkę brzoskwiniową i sprawdził jak smakuje. Po co? Nie wiem, przecież wystarczy pocałować kobiece usta.

13. Przedmioty naprawia się zawsze tak samo
Najpierw wciskamy mocniej, np. ekran od ajfona, gdy słabo reaguje, albo pilot od telewizora. Potem musimy to mocno pieprznąć, tak ze 3x żeby bebechy dobrze polatały w środku. Oczywiście czasem to pomaga, bo bateria się przestawi i na 5 pstryków starczy. No właśnie, wystarczy wsadzić nową baterie.

14. Idziemy do lodówki popatrzeć
To jest moja wybitna choroba, cierpię na to odkąd pamiętam i zawsze to widzę u innych facetów. Podchodzimy do lodówki, otwieramy ją, popatrzymy, zamykamy i wracamy na kanapę. Dlaczego, matko naturo, cośmy Ci uczynili? To jest silniejsze od nas.

15. Nigdy nie pytasz się o drogę
Lepiej się po prostu zgubić, niż pytać się kogoś o drogę. Co lepsze, gdy się zorientujemy, że kierunki nam się popieprzyły, to nie zawrócimy ot tak, po prostu. Teraz musi odbyć się rytuał, wyciągasz telefon, udajesz, że Ci wibrował, rozmawiasz sam ze sobą i walisz teksty mniej więcej o takiej treści „aaaa, to ja myślałem, że gdzie indziej, jestem w połowie drogi, ale spoko, zawrócę, zaraz będę”. Rozłączasz się z Bóg wie kim i dopiero teraz idziesz we właściwym kierunku.

16. Każdy facet…
… sikał pod prysznicem.

17. Ruchome schodki
O ile spora część kobiet po prostu na nie wchodzi, to mężczyźni mają zwyczaj celować w ten jeden, idealny schodek, najlepiej w ten, który jest wyżej od tego, na którym stoi jego kobieta.

18. Nie imponują nam faceci z bliskiego otoczenia
Gdy powiesz, że Twój znajomy z pracy np. skoczył na bungee, to Twój facet może powiedzieć „też mi coś, dziecinada, nic specjalnego, też bym dał radę gdybym miał czas, ale pracuję na naszą przyszłość”.

Messim, czy Ronaldo możemy się zachwycać, oni nam nie podpieprzą kobiety. Taki tam, zawór bezpieczeństwa.

19. Gdy stoisz plecami do niego lub gadacie przez telefon
To na pewno zdarza mu się robić głupie miny, albo udawać Ciebie i Twoje ruchy.

plecy

20. Chcemy być herosami
Nie tylko dlatego, że naoglądaliśmy się Ironmana, po prostu chcemy być najlepsi, dla was.

Mam nadzieję, że te 20 podpunktów pozwoli wam nieco bardziej zrozumieć mężczyzn i pokazać, że jesteśmy naprawdę prości w obsłudze, a jeśli to za mało to zajrzyj do Instrukcji obsługi mężczyzny.

A potem odwiedź mnie na facebooku, lub instagramie, do których linki masz po prawej stronie bloga. Jeśli masz chęć możemy również posnapować: szczwanydzony

szczwanydzony

Zdjęcie nagłówkowe: stąd.

PS Która z was poleciała powiedzieć facetowi, że śmierdzą mu pachy aby sprawdzić jego reakcje? ;)

  • Rołs Pielecka

    Uśmiałam się do łez.
    Ad.3, 5, 7, 12, 13, 14,16 ja też..
    Chyba jestem troszkę facetem ;)

  • Ja od razu zapytałam kiedy sikał pod prysznicem, bo przecież mamy wanne. Nadal na mnie patrzy dziwnie :P

  • Ayreon

    Zawsze pytam o drogę. Znaczy jestem kobietą???

  • zenek

    Teksty durne i żałosne.
    Poziom poniżej wczesnego gimnazjum.
    Wulgaryzmy miały rozweselać .
    Zrób pan kółko oo pokoju i strzel baranka.
    Straciłem czas.

  • zenek

    Teksty durne i żałosne.
    Poziom poniżej wczesnego gimnazjum.
    Wulgaryzmy miały rozweselać .
    Zrób pan kółko oo pokoju i strzel baranka.
    Straciłem czas

  • Cholera, mam więcej męskich cech niż sądziłam… :D

  • 14 punkt jest już po prostu moim stylem życiem. Siła wyższa. :D

  • Ha, dobre :D. A z tym patrzeniem do lodówki to nie tylko przypadłość mężczyzn.

  • Do bólu prawdziwe. ;)

  • Marek

    15 cos w tym jest ale jak jestem w nowym mieście zawsze pytam o drogę chodz to było zanim nastała era smartfonów, teraz gps chodź nie raz cos zle wpisałem i miałem niezaplanowany spacer. Bo facet nigdy sie nie gubi, tylko idzie inna trasa.