Komentarz

Polska nie jest państwem wyznaniowym?

polska
Written by Adrian Kwiatkowski

Tym razem swój cenny czas o 4 nad ranem poświęcę pewnej stronie z facebooka i prowadzoną przez nią kampanię antykościelną, chodzi mianowicie o Polska nie jest państwem wyznaniowymMiałbym to głęboko i szeroko gdzieś ale po przeczytaniu wywiadu z założycielką stwierdziłem, że mam prawo zabrać głos w tej sprawię i skomentować to. 

Zacznijmy od początku, o czym to jest? Z informacji na fanpage’u wyczytać możemy:

Strona stworzona z myślą o ateistach, antyklerykałach, agnostykach. Prosimy o zachowanie kultury. Wchodzą tu Państwo na własną odpowiedzialność.

Czyli nic konkretnego o treści się nie dowiadujemy, coś tam sobie wisi, administratorzy treści (bądź jeden, nie zagłębiałem się w to ile osób opiekuje się tą stroną) wrzucają sobie jakieś tam wpisiki. Na pierwszy rzut oka, lekko kontrowersyjna ale niczym nie wyróżniająca się na tle innych społeczność. Dla osoby wierzącej i niedoinformowanej sam tytuł jest na tyle rażący w oczy, że go po prostu trafia szlag. Na szczęście bezzasadnie, faktycznie Polska nie jest krajem wyznaniowym jak np. Watykan, to że (dane z dupy) 90% społeczeństwa deklaruje się jako chrześcijanie (i tyle samo jako ateiści ale chuj) nie robi z nas automatycznie państwa wyznaniowego. Także na nasze szczęście wciąż nasi rodzice decydują o tym czy nas chrzczą i wychowują w wierze, a następnie my sami decydujemy czy się chcemy tego trzymać a nie z góry ustalona struktura państwowa, która w dniu narodzin wpisuje nam w metryce katolik, muzułmanin, żyd, scjentolog, tancerz na rurze … a nie to ostatnie to nie. Wracając do fanpage’a, moim zdaniem niektóre wpisy atakują katolików, np ten dodany przez założycielkę

źródło: http://www.facebook.com/polskajestbezwyznaniowa?fref=ts

źródło: http://www.facebook.com/polskajestbezwyznaniowa?fref=ts

We wcześniej wspomnianym wywiadzie Pani Dorota mówi „Oczekuję szacunku do siebie […]”  i wszystko fajnie, tylko dlaczego dodając taki wpis i jeden z widocznych tu komentarzy nie okazuje wymaganego przez siebie szacunku innym? W tym wypadku katoliczkom (nawet tym lekko nadgorliwym), pomijając fakt, że jak dla mnie (a jestem agnostykiem) ta ilustracja jest tak skrajna i idiotyczna, że aż żałosna. Dalej czytamy: „Ogromną część społeczeństwa cechuje antyklerykalizm”. Nie wiem skąd te stwierdzenie, żadnych danych nie mam ale jestem skłonny przychylić się do tego zdania, sam uważam, że kler ma zbyt wiele przywilejów i wypadałoby to w jakiś cywilizowany sposób uregulować. W tej samej części wywiadu doczytujemy się tego ” Jesteśmy pośmiewiskiem dla całej Europy. Ostatnim bastionem Ciemnogrodu.” … no kurwa mać, czy wiara w Boga to oznaka ciemnogrodu? Rozumiem, że wyznawczy islamu pokroju muslim patrol są już ok? Nie ma nic dziwnego w ostatnio coraz bardziej widocznych fanatykach krzyczących allah akbar czy bawiących się laleczkami voodoo w tych „zdecydowanie bardziej cywilizowanych państwach”? Wiem, że moje argumenty jeszcze nie tyczą się Polski ale to wyłącznie zasługa tego „ciemnogrodu”, który ni chuj nie akceptuje reszty, zresztą na nasze szczęście. W dalszej części czytamy: „Polska religijność jest pełna zakłamania i obłudy.”, piękne zdanie, potwierdzające że kościół nie jest całkowicie winien części występków swoich wyznawców, jesteśmy państwem świeżo oswobodzonym z komunizmu, dopiero obecne pokolenia odbierające dowody osobiste są pozbawione skazy myślowej spowodowanej licznymi ograniczeniami. Nie można obwiniać instytucji kościoła za to, że cześć księży to alkoholicy a babcie nie mające co robić w domu są niewiarygodnie podatne na ich słowa (autorka na pewno wie, że wg. chrześcijan człowiek dostał wolną wole). To tak jakby żądać wprowadzenia anarchii bo urzędnicy się opierdalają. Pewnych rzeczy się nie przeskoczy i trzeba je powoli zmieniać. Przejdźmy dalej, założycielka tej stronki mówi w wywiadzie, że myśli samodzielnie, zadaje pytania i oczekuje jednoznacznych odpowiedzi, reasumując jest osobą inteligentną tylko czytając to: „Profil osobisty na Facebooku zmieniałam już kilkakrotnie. Najczęściej wygląda to tak, że przyjmuję do znajomych nieznane mi osoby […]” zaczynam trochę powątpiewać w to całe oświecenie, bo na chuj przyjmować do swojego prywatnego profilu zaproszenia od osób, których się kompletnie nie zna?Potem zdziwienie, że trzeba zakładać n-ty profil bo ludzie zgłaszają jego  treść. Czyżby swego rodzaju ciemnogród? 🙂

Fanpage zdecydowanie atakuje kościół katolicki, prowadzi (wg. mnie) kampanie typu „wierzysz w Boga jesteś kretynem”, chociaż sama autorka temu w wywiadzie zaprzecza moje odczucia są takie a nie inne. Wgłębiając się dalej w treść tej strony przychodzi mi na myśl pewien fragment Dnia Świra.

[embedplusvideo height=”337″ width=”550″ standard=”http://www.youtube.com/v/ff-XVdiepTo?fs=1″ vars=”ytid=ff-XVdiepTo&width=550&height=337&start=&stop=&rs=w&hd=0&autoplay=0&react=1&chapters=&notes=” id=”ep1153″ /]

Ja nie popieram takich akcji, uważam je za niepotrzebne, sam jako agnostyk jestem zdania, że do wiary trzeba dorosnąć, powinniśmy każdemu dać szansę stworzenia listy własnych argumentów czy wierzy w jakiegoś Boga czy też nie. Tępić powinniśmy fanatyzm a nie całość, bo on jest groźny. W XXI w. ludziom pojebało się w dupach, żyjemy w czasach gdzie popada się z jednej skrajności w drugą, gdzie tradycja i poszanowanie pewnych wartości, niekiedy nawet sprzecznych z naszymi prywatnymi poglądami są atakowane w bezsensowny i nie raz idiotyczny sposób. Chociaż nie wierzę w Boga myślę, że my Polacy możemy śmiało podziękować chrześcijaństwu za to, że wciąż jest religią dominującą w Państwie i bezproblemowo wypiera inne, bardziej problematyczne wierzenia.

PS 1/4 osób, mówiące o sobie ateista to kretyni nieświadomi czym ten ateizm jest.

PS2 Jestem ciekaw ilu z fanów tej strony dzieli się opłatkiem w święta Bożego Narodzenia, zanosi święconkę przed Wielkanocą i korzysta z świąt kościelnych nie chcąc w nie pracować zdradzając w ten sposób swój radykalny ateizm.

  • Łukasz Mikołajczyk

    Proszę, proszę… nie sądziłem, że będę czytał tego bloga dłużej niż 10 minut. A jednak, post za postem… czytam. I to nawet nie kwestia tego, że lubię kontrowersyjne dyskusje i jestem w stanie słuchać opinii skrajnie różne niż moje. Ty chyba po prostu myślisz samodzielnie. I to lubię. Pierwszy agnostyk ma u mnie szacun.

  • Aleksander Dobrowolski

    kościół by zyskał gdyby stosował się do nauk jezusa-możliwe też że dawno w tym przypadku zostałby skasowany-a że kasa to moc-resztę dopowiedzcie sami—–