Rozpoczął się właśnie kolejny rok szkolny. Niewielka część z was rozpoczęła ponowne boje w swoich liceach i technikach, reszta ma to dawno za sobą, inni czekają na październik i powrót na studia. Dziś jednak wszyscy przejdziecie przez wspólną lekcję, kto wie, być może będzie ona jedną z najważniejszych. Na pewno nie zaszkodzi, a przy okazji dowiecie się jak działa świat.

Ludzka natura ma to do siebie, że pcha nas w objęcia uwielbienia. Za każdym razem kiedy udaje się nam coś osiągnąć spodziewamy się pochwał. Nie ważne czy chodzi o szkołę, pracę czy najlepiej ugotowany obiad dla swojej drugiej połówki. Gdzieś z tyłu głowy po prostu liczymy na zauważenie naszego rezultatu. Niestety świat tak nie działa, a im wcześniej to przyswoisz tym lepiej dla Ciebie.

To jak działa otaczająca Cię rzeczywistość? To jest bardzo proste. Możesz zrobić sto dobrych rzeczy, pomóc stu osobom i uratować komuś życie, ale jeśli choć raz, tylko jeden jedyny raz popełnisz błąd lub ulegniesz jakiejś słabości to świat to zapamięta i Ci wypomni. Będzie wbijał Ci szpilę, przypominał Ci o tym na każdym kroku i usiłuje Cię tym zdeptać.

Jaki z tego płynie wniosek? Nie chodzi o to by pilnować się na każdym kroku, tego nie da się zrobić. Jesteśmy ludźmi, w naszej naturze leży popełnianie błędów. Kluczem do wyjścia z sytuacji jest nie uleganie innym. Krytyka nie jest zła, niektórzy mówią, że bywa potrzebna – ja coraz częściej jestem innego zdania – ale za żadne skarby nie może ona decydować o naszym życiu, o być albo nie być. Wierz mi, najgłupszą rzeczą jaką możesz w życiu zrobić to się poddać, bo ktoś Ci coś powiedział.

Koniec lekcji.

snapchat: szczwanydzony

snapchat: szczwanydzony