Kikuty

Jak się odnaleźć w nowym mieście?

Written by Adrian Kwiatkowski

Przychodzi taki czas, że zmieniamy miejsce zamieszkania, jeśli jest to ulica obok starego mieszkania albo druga strona starego miasta to nie ma większego problemu z odnalezieniem się. Co natomiast jeśli wyprowadzka prowadzi nas do całkiem nowego miasta bądź kraju? Jak się odnaleźć?

Olejmy więc drugi koniec miasta, skupmy się na kompletnie nowych miejscach gdzie ludzie migrują (np. studenci uciekający od mamusi i tatusia na drugi koniec kraju by toczyć ‚wild ‚and ‚hard’ melanże, chociaż nie, oni w tym trybie mają GOD MODE ON – do czasu). Podstawą jest dobre zapoznanie się z mapą google lub jakąkolwiek inną, odnalezienie na niej najważniejszych miejsc, z których będziemy w stanie samodzielnie wrócić do mieszkania. Zapoznanie się z najbliższą infrastrukturą będzie dla Ciebie zbawienne, z czasem zaczniesz poruszać się dalej w głąb miejskiej dżungli.

Z drugiej strony nie ma nic lepszego jak mieć już kogoś zaufanego na miejscu, zaprowadzi Cię, odprowadzi a po czasie sam się nauczysz, że na panienki to w lewo i prosto a do uczelnianej biblioteki w prawo, lewo, prosto i przed siebie.

Na szczęście dla ludzi ułomnych i nieśmiałych wymyślono aplikację na telefony, które pomogą w krytycznej sytuacji – pomijając te, w których telefon zostanie skradziony a Ty dostaniesz po gębie od grupy nieskażonych inteligencją dresów. Do dużych miast polecam aplikację o wdzięcznej nazwie jakdojade – można ją znaleźć w sklepie android, jest całkowicie darmowa. Apka nie wpieprza zbyt wiele transferu więc na koszta nie naciągnie, pokaże Ci gdzie masz się ew. przesiąść i ile przystanków pojechać. Zdarzyło mi się z niej korzystać jak byłem w dupie i udało się dotrzeć do mieszkania. Następną fajną aplikacją jest MobileMPK – sporo miast, wszystkie autobusy a aktualizowana uwzględnia wszelkie zmiany w rozkładzie prawie natychmiast, możliwość dodanie ulubionych przystanków, szukania po ulicach itd, dobra dla ludzi znających chociaż swoją okolicę ale chcących się zapuścić dalej – posiada również mapkę, którą można ściągnąć do trybu offline.

Żadna aplikacja i żaden kolega Ci nie pomoże jeśli Ty sam nie będziesz chciał ‚zaprzyjaźnić’ się z nowym miejscem, to trochę jak z kobietą, jeśli jej nie znasz to nie wiesz gdzie i za co możesz wyłapać w jądra, gdy poznasz wiesz jakich tematów omijać by było Ci lżej na krzyżu. To samo tyczy się miast, jeśli je poznasz będziesz wiedział, że ta bezpiecznie wyglądająca okolica za dnia zmienia się nocą w ciemny barłóg.

Być może te informację się wam przydadzą jeśli zdecydujecie się przyłączyć się do mnie w akcji wsiąść do pociągu byle jakiego.

  • Dariusz

    Godna polecenia jest także aplikacja Transportoid. Posiada często aktualizowane rozkłady dla wielu więcej miast niż jakdojade, rónież dostępna w sklepie android 🙂